Menu
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Biochemia Urody. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Biochemia Urody. Pokaż wszystkie posty

Biochemia Urody - Krem rozjaśniający AZELO / BHAdo cery tłustej i trądzikowej

Bardzo lubię produkty z oferty Biochemii Urody, jak dotąd niemal wszystkie przypadły mi bądź mojemu mężczyźnie do gustu.
Krem rozjaśniający ma działanie antybakteryjne, oczyszczające, redukujące blizny trądzikowe, zmiany trądzikowe i przebarwienia, regulujące wydzielanie sebum. Nawilża i odżywia skórę.
Główne składniki aktywne kremu (informacja ze strony Biochemii Urody) to:
Azeloglicyna® EKO (9%) - nowoczesna pochodna kwasu azelainowego, kwas salicylowy (BHA - 1.2%) oraz witamina B3 (niacynamid - 4.5%), dodatkowo krem zawiera nawilżający i jednocześnie regulujący pracę gruczołów łojowych olej jojoba EKO oraz przeciwzapalny i gojący olej tamanu EKO.
Krem otrzymujemy w zestawie do samodzielnego wykonania. Zrobienie kremu zajmuje mi około 20 minut, za pierwszym razem może być nieco dłużej. Prosta instrukcja obsługi, zabawa w małego chemika sprawia, że mam z tego mega frajdę.
A jak z działaniem?
Początkowo zmiany trądzikowe nasilają się, jednak po dwóch, trzech tygodniach pojawiają się pierwsze efekty. Na redukcję tradziku trzeba poczekać około dwóch miesięcy. Krem faktycznie ładnie wygładza buzię.
Podsumowując to bardzo dobry krem na zmiany trądzikowe i przebarwienia po trądziku, łatwy do samodzielnego przygotowania.
A tak wygląda produkcja kremu (spirytus służył do produkcji serum, o którym napiszę kiedy indziej:))
Czytaj więcej >

Biochemia Urody - Olejek myjący

Jeśli używasz kremów BB lub CC, wiesz jak trudno oczyścić je zwykłymi płynami do mycia twarzy.
Niezastąpione w oczyszczaniu cery są olejki myjące a bardzo dobrą alternatywą dla azjatyckich produktów jest olejek z Biochemii Urody.
Olejek zawiera zimnotłoczony olej słonecznikowy, olejek pomarańczowy, witaminę E. Prosty w użyciu, wystarczy nałożyć na suchą lub mokrą dłoń, wmasować w twarz i spłukać.
Zmywa nawet wodoodporny makijaż, nie jest przy tym agresywny i nie wysusza skóry.
Prosty sposób przygotowania, wlewamy emulgator do butelki z resztą składników i mieszamy. W takiej postaci produkt zachowuje swoje właściwości przez pół roku.
Jest tani (z wysyłką nieco ponad 20 zł).
Skład: Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Glyceryl Cocoate(emulgator), Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Oil (1%), Mixed Tocopherols (witamina E), Rosmarinus Officinalis Leaf Extract
Kupić możecie tutaj (ja mam wersję pomarańczową): http://www.biochemiaurody.com/sklep/olejekmyj.html
Czytaj więcej >
Moje cuda i niecuda © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka