Menu

POSE Undereye Cream Krem pod oczy - Cudo czy niecudo?

Kremik znalazłam w pudełku Shinybox:

Krem znajduje się w porządnym, eleganckim opakowaniu. Cena (około 100 zł) może wskazywać na to, iż jest to produkt wysokiej jakości. 

Jak ma działać?
Luksusowy, bardzo delikatny krem stworzony do stosowania na wrażliwą skórę w okolicach oczu. Zestaw starannie dobranych naturalnych składników odżywia, ochrania oraz nawilża Twoją skórę. Krem ten redukuje zmarszczki wokół oczu, przyspiesza odnowę komórek, łagodzi podrażnioną skórę oraz zmniejsza przezskórną utratę wilgoci. Eliminuje opuchnięcia oraz poprawia krążenie krwi co prowadzi do rozjaśnienia cieni wokół oczu. Inteligentne składniki jak kwas hialuronowy zapewniają odpowiedni poziom nawilżenia zgodnie z zapotrzebowaniem Twojej skóry. Krem ten, bogaty w kwasy tłuszczowe (GLA), zawiera wiele antyoksydantów redukujących uszkodzenia skóry spowodowane działaniem słońca i wolnych rodników oraz przywraca naturalny poziom PH.

Imponujący skład:

Wyciąg z pestek wingron
Olej z jojoba
Kwas hialuronowy
Olej z wiesiołka
Witamina E
Wyciąg z oczaru wirginijskiego
Wyciąg z kory czarnej wierzby
Mannan
Wyciąg z miodły indyjskiej
Wyciąg z rozmarynu 


Skład:
Aqua, Vitis vinifera Oil, Simmondsia chinensis Oil, Emulsifying Wax NF, Palm Stearic Acid, Sodium Hyaluronate, Oenothers biennis Oil, Tocopherol , Phenoxyethanol, Hamamelis virginiana, Xanthan Gum, Salix nigra (Organic) Extract, Mannan, Azadirachta indica Oil, Rosmarinus officinalis Oleoresin, Tetrasodium EDTA, Citric Acid, d-limonene. 
>99 % składników pochodzenia naturalnego
Powyższy opis znalazłam na stronie: http://organeo.pl/

A jak zadziałał u mnie?
Zacznijmy od diagnozy mojej cery. Mam suchą / normalną, jednak pod oczami zdecydowanie suchą. Skóra jest cienka, pozbawiona w tej okolicy tłuszczu. Dodatkowo mam wrażliwe oczy, które źle reagują na wiele kremów pod oczy (łzawieniem, zapaleniem spojówek).


Sucha skóra i brak tłuszczu sprawia, że pod oczami dość szybko pojawiają się zmarszczki. Poza tym w moim wieku (34 lata) widoczne są już zmarszczki mimiczne. Niestety nie mogę zbyt wiele zrobić z problemem. Lekarze medycyny estetycznej proponują botoks (ale tylko na kurze łapki, a nie zmarszczki pod oczami) i mezoterapię igłową. Mezoterapia niestety nie sprawdziła się u mnie...  
Postanowiłam zatem działać przy pomocy serum / kremów, które mocno nawilżają cerę. Dzięki nim jestem w stanie pozbyć się zmarszczek niemal całkowicie. Muszę być konsekwentna w pielęgnacji, ponieważ już po kilku dniach "odpuszczenia" sobie, pojawiają się nieestetyczne kreski.

Krem nakładałam na oczyszczoną skórę tonikiem. Ma neutralny zapach i dość dobrze rozprowadza się na skórze. Szybko się wchłania i co ważne nie podrażnia oczu ani skóry pod oczami. 

I tu kończą się pozytywy...
Niestety krem nie spełnił swojej podstawowej funkcji, jaką jest nawilżenie. Wręcz przesuszył skórę i to w ciągu trzech dni! Przyznam, że spodziewałam się więcej od produktu za 100 zł...
Nie zamierzam go dłużej używać, sprezentuję młodszej siostrze. Być może sprawdzi się na skórze 20-30 lat, u osób, które nie mają suchej skóry pod oczami. 

Macie ten krem? Jakie są wasze wrażenia?





43 komentarze :

  1. Nie trafiłam jeszcze dobrego kremu pod oczy. Mam tak jak Ty skórę bardzo cienką, delikatną i suchą. Jak zapomnę się posmarować, to w sekundę robią się nieestetyczne zmarszczki. Jedyny krem, który w miarę daje radę to All About Eye Clinique. Z koreańskich jeszcze czeka w kolejce parę na wypróbowanie, ale jakoś specjalnie nie widzę różnicy po tych co już sprawdziłam. Ostatnio przesadziłam z testowaniem kremów i dosłownie spaliłam sobie skórę na twarzy. Z czoła i brody schodzi mi płatami, wszystko szczypie i jest zaczerwienione. Co najlepsze to nie wiem, którym kosmetykiem tak sobie zrobiłam. Musiałam dziś Mixę odżywczą kupić, bo skóra aż woła o mocne natłuszczenie i regenerację. Maski z Biedry muszą poczekać, bo boję się teraz ich użyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biedna :( Oby szybko przeszło.
      Nie używałam Clinique. Z koreańskich ten jest super: http://cudainiecuda.blogspot.com/2014/04/the-history-of-whoo-hwa-hyun-eye-cream.html

      Usuń
    2. Monika, współczuję. Mam nadzieję, że Mixa pomoże. Wiele dobrego słyszałam o tych kosmetykach, ale jeszcze nie używałam. Ostatnio zafiksowałam się tylko na koreańskie specyfiki :)

      Ja mam największy problem z cieniami pod oczami. Obecnie używam tego kremu z ostatniego Globala i radzi sobie z nimi całkiem dobrze. Plus też za to, że szybko się wchłania i nie pozostawia tłustej warstwy.

      Usuń
    3. Sprostowanie - z Walentynkowego, nie Globala.

      Usuń
    4. U mnie cienie likwiduje tylko korektor:(

      Usuń
    5. A jak u Ciebie Monia? Lepiej troche ?

      Usuń
    6. O rany, ale sie zalatwilas:-( Mam nadzieje, ze juz lepiej?

      Usuń
    7. Słuchajcie ta mixa jest rewelacyjna! Taki dobry "bogaty" krem. Jak go nakładam na noc to czuję się jak by moja skóra się najadła :) haha. Dokupiłam sobie mleczko i płyn micelarny. W końcu znalazłam coś na naszym rynku co mi odpowiada.
      Dziś dostałam swoją nagrodę z eopenmarket i kilka próbeczek :)

      Usuń
  2. Po ostatnich fiaskach pod oczy wracam z podkulonym ogonem do sum37.
    Dr Wu byl swietny, ale niestety jest niemozliwy do dostania poza Tajwanem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę wypróbować suma, jeszcze nie miałam.

      Usuń
    2. Sum37 jest świetny, potwierdzam. Myślę o ponownym zakupie, ale muszę najpierw wykorzystać to, co mam. W tej chwili używam Revitalizng Supreme Global Anit-Age Eye Balm Estee Lauder, ale bez rewelacji.

      Usuń
  3. To trochę dziwne, że krem aż tak wysuszył. Skład ma bardzo neutralny i raczej oleisty, ale oczywiście u każdego te wyciągi mogą zachowywać się trochę inaczej.
    Ja też go mam. Do tej pory zużyłam tylko próbki i nie powalił mnie na kolana, ale też nie uczynił krzywdy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się zdziwiłam, ale mam ekstremalnie suchą i cienką skórę pod oczami. Dałam krem siostrze, mam nadzieję, że jej podpasuje.

      Usuń
  4. Troszkę z innej beczki, dostałyście może zwrot od memebox za te boxy co były na promocji napisz recenzję dostań 100% zwrotu? Czekam już 3 tydzień i zaczynam się martwić ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dostalam kase na drugi dzien po wyslaniu recenzji. I juz ja wydalam:-) Mysle, ze musisz do nich napisac. Moze Twoj mail wpadl Meme do spamu.

      Aniu, ja Ci zazdroszcze brwi. Widac, ze naturalne i zdrowe. Nie to co moje. Niewydolna tarczyca lubi i tutaj zaszkodzic.

      Usuń
    2. Ja nie dostałam, muszę do nich napisać, bo trwa to parę tygodni.

      Faktycznie mam wyraziste brwi i jest ich sporo. Moja kosmetyczka śmieje się, że się kręcą... Szkoda, że na głowie nie jest ich tak dużo, tego akurat ja Tobie zazdroszczę:)

      Usuń
  5. Nie użyłam tego kremu, od razu komuś go dałam. Nie mam zaufania do nieznanych mi marek, bo oczy to u mnie dosyć wrażliwa okolica i czasem eksperymenty kończą się tragiczną opuchlizną. Mam sprawdzone kremy Clinique, Estee Lauder i Lancome. I Sum37 - jedyny krem pod oczy kupiony w ciemno.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie np. Clinique All About Eyes w wersji Rich podrażnił mnie okrutnie. Standardowa wersja z kolei nic nie robiła nadzwyczajnego, ot zwykłe mazidło. EL Advanced Night Repair Eye bardzo lubię, ale też nie widzę po nim nadzwyczajnych efektów. Shiseido Benefiance lubię stosować na noc. Z koreańskimi nigdy nie miałam żadnych problemów, żadnych podrażnień. Co do efektów, z tym bywa rożnie :d

      Usuń
    2. Ja mam taką teorię, że kremy nie mogą nam czynić cudów, skoro używamy ich regularnie, dostarczamy skórze składników odżywczych w gorszych lub lepszych produktach, ale dostarczamy. Odstawić wszystko na rok i wtedy sprawdzić działanie - o, to by dopiero było wyzwanie!

      Usuń
    3. Chyba masz rację. Dla potwierdzenia tej tezy nie będę jednak ryzykować ;)

      Usuń
    4. Kupiłam wczoraj suma, zobaczymy jak będzie działać.
      Nie będę próbować odstawienia :P Skoro po paru dniach stosowania zbyt lekkiego kremu skóra się tak mocno wysuszyła, to nie chcę myśleć o tym jak wyglądałaby po roku nie stosowania niczego ;)

      Usuń
    5. Dziewczyny, a ktory to sum bo oni maja pod oczy rozne kremy.

      Usuń
    6. Ja wzięłam ten: http://m.ebay.com/itm/191198592115?_mwBanner=1

      Usuń
    7. Tak, miałam ten sam - Flawless Regenerating Eye Cream. Kupiłam w W2Beauty.

      Usuń
    8. Dawno mnie tutaj nie było... Odnosnie kremu to jeszcze go nie uzywałam, ale moze przy mojej mieszanej cerze sie sprawdzi.....? Odnosnie kremow pod oczy to ja bardzo sobie chwale Lirikos Marine Antiaging. Odnosnie Sum to rowniez polecam- miala probki loces Therapy, Secret Repair i bylam zadowolona. W kolejce czeka krem z Zestawu Grinif ( czekam az zuzyje otwarte produkty i chce zastosowac cały zestaw)

      Usuń
    9. Ten, ktory Aniu kupilas nie testowalam jeszcze - daj znac jak sie u Ciebie sprawdzi

      Usuń
    10. Napisałam recenzję Su:m pod oczy u siebie na blogu, jeśli macie ochotę poczytać, to zapraszam.
      Miałam z Su:m37 próbkę oncentratu do twarzy, jedną tylko, ale efekt tuż po nałożeniu był piorunująco widoczny. Bardzo na plus.
      Muszę skończyć kosmetyki z Memeboxów, dużo ich mam, ale potem zdecydowanie zainwestuję w Su:m.
      Czytałam o Lirkos Marine Antiaging. Również kusi...

      Usuń
    11. Lirikos polecam - miałam ich rozne kremy, essenje( probki, miniaturki) i wszystkie sobie chwale :) ostatnio wyprobowalam tez maseczke Angelic therapy( błotna) i bardzo ładnie oczyszcza twarz :)

      Usuń
    12. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    13. Ja kupowałam próbki Lirikos na Gmarket.

      Usuń
  6. Szuflada z kremami- napisalam do Ciebie na fb :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Odnosnie pielegnacji skory wokoł oczy to ja jeszcze lubie i polecam kapsułki Clarena Multipeptyde Pearls 30 szt okolo 30 zł,mozna je rowniez zastosowac na okolice ust 1 kapsulka wystarcza własnie na oczy i usta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki to nieduża cena,muszę spróbować jak skończę moje sera pod oczy.

      Usuń
  8. Przyjmijcie życzenia Baby kochane
    od drugiej baby z samego rana.
    Niech dzień cały będzie radosny
    bądź zdrowa Babo -aby do wiosny!
    Szczęścia życzę Tobie, sobie
    i kobietom na całym globie!
    By marzenia się spełniały
    a Nas chłopy wyręczali!
    My dziś drinki i kaweczki
    NASZE ŚWIĘTO DZIŚ BABECZKI!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobre, dobre i wzajemnie:-D

      Usuń
    2. Dzięki i wzajemnie! Odpoczywajcie dziś babeczki i leńcie się;)

      Usuń
    3. Dzięki i również wszystkiego dobrego! I przede wszystkim dużo kosmetyków ;) Mam nadzieję, że panowie się dobrze sprawili a jak nie to same organizujcie atrakcje. Ja już zaczęłam świętować podwójnie, więc nie narzekam :D

      Usuń
    4. I ja dziękuję i do życzeń się przyłączam :)
      Myślicie, że dostaniemy jutro lookfantastic? ;P

      Usuń
    5. Wątpię, zwykle jest dopiero ok. czwartku, tak 8-10 dni roboczych po wysyłce.

      Usuń
  9. Zapraszam: http://cudainiecuda.blogspot.com/2015/03/drg-gowoonsesang-moist-ample-cc-cushion.html

    OdpowiedzUsuń

Moje cuda i niecuda © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka