Menu
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Serum do twarzy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Serum do twarzy. Pokaż wszystkie posty

C20 Original Pure Vitamin C20 Serum -
serum z witaminą C

Moja pierwsza, prawdziwa przygoda z witaminą C rozpoczęła się od serum Auriga Flavo C 8%. Byłam tak bardzo zadowolona z działania, że postanowiłam poeksperymentować z podobnymi produktami. 
Czytaj więcej >

INNISFREE The Green Tea Seed Serum i The Green Tea Seed Cream

Jakiś czas temu wygrałam w konkursie Jolse zestaw INNISFREE Greentea Club Kit 15th green anniversary Kit. Zaczęłam testy i dzisiaj chcę się podzielić z wami opinią na temat serum i kremu The Green Tea Seed.

Czytaj więcej >

SHISEIDO - White Lucency Concentrated Brightening Serum Anti Dark Spots

Od dawna chciałam wypróbować serum od Shiseido. Udało mi się upolować je w atrakcyjnej cenie na Strawberrynet. Na truskawce możecie znaleźć mnóstwo ciekawych promocji, gdzie znane marki przeceniają nawet do 70%. Co ważne! Zwracają ewentualnie naliczone opłaty celne.
Serum ma za zadanie intensywnie rozjaśnić przebarwienia, zarówno posłoneczne jak i powstałe w wyniku starzenia się skóry. Poprawia strukturę i wyrównuje koloryt, rozświetla skórę i zapobiega jej przesuszeniu. 

  • Rozświetlanie: Dzięki zawartości witaminy C skóra jest wyraźnie rozświetlona.
  • Rozjaśnianie przebarwień: Składnik Spot Deacti - Complex zmniejsza widoczność przebarwień i zapobiega powstawaniu nowych.
  • Poprawa struktury skóry: Produkt ma działanie nawilżające, dzięki czemu zapobiega szorstkości skóry i poprawia jej strukturę.

Jak używać? Nakładać rano i wieczorem, po użyciu toniku a przed nałożeniem kremu nawilżającego. 

Skład:

Moje wrażenia: Serum ma białawy kolor, średnio gęstą konsystencję. Łatwo rozprowadza się na skórze i szybko się wchłania. Nie powoduje u mnie podrażnień. Efekt jest widoczny po kilku dniach. Twarz jest ładnie rozświetlona i rozjaśniona. W porównaniu do innych, bardziej płynnych serum z witaminą C, to bardzo ładnie nawilża twarz i pozostawia ją aksamitnie gładką. Minusem jest cena (blisko 300 zł), więc polecam polowanie na truskawce na promocje:)

Czy kupię ponownie? Tylko, gdy znajdę bardzo atrakcyjną cenę. Jeśli nie, z powodzeniem zastąpię produkt innym serum z witaminą C.
Czytaj więcej >

Domowy peeling kawitacyjny

Jestem przykładem typowej "Zosi samosi". Uwielbiam wszelkiego rodzaju DYI kosmetyczne, dlatego też bardzo przypadła mi do gustu Biochemia Urody, a także wszelkie urządzenia do ciała, które pozwalają na zrobienie zabiegu samodzielnie.

Dziś chciałabym wam opisać urządzenie do peelingu kawitacyjnego.

Peeling jest zabiegiem must w mojej pielęgnacji. Raz w tygodniu robię peeling ciała, a dwa razy w tygodniu twarzy. Ze względu na wrażliwą, naczynkową cerę, wybieram peelingi enzymatyczne. Mniej więcej raz w miesiącu robię kawitacyjny. Jest na tyle bezpieczny i nieinwazyjny, że spokojnie możecie wykonywać go częściej, w zależności od potrzeb. Uwaga! Urządzenie ma bardzo delikatne działanie, lżejsze niż w salonie, więc przy większych problemach skórnych może być po prostu nieskuteczne. 

Posiadam urządzenie Skin Cleaner KD8010. Łączy w sobie funkcje peelingu i sonoferezy.

Peeling kawitacyjny - oczyszczanie skóry ultradźwiękami.

Wygładzanie - zmarszczek, blizn, rozstępów, cellulitu, zmian trądzikowych.

Sonofereza - wtłaczanie w głąb skóry składników odżywczych.

Czym dokładnie jest kawitacja? To połączenie wilgotnej skóry z ultradźwiękami. Podczas połączenia tworzą się pęcherzyki (niewidoczne gołym okiem), następuje zmiana ciśnienia i inne procesy, dzięki którym rozbijane są martwe komórki naskórka.

Jak oczyszczać skórę? Należy zwilżyć twarz wodą (najlepiej termalną) lub płynem micelarnym. Następnie, delikatnie przesuwać po twarzy metalową szpatułkę - "ostrą stroną". Ja zwilżam co jakiś czas kolejne miejsca, które będę dotykać urządzeniem aby mieć pewność, że skóra jest zawsze wilgotna.

Jak korzystać z sonoferezy? Należy nałożyć serum na twarz, a następnie przesuwać po niej metalową szpatułkę - "płaską stroną".

Specyfikacja:

  • Częstotliwość ultradźwięków: 28Khz
  • Moc ultradźwięków: 2W/cm2
  • Zasilanie 220V 50hz z załączonego zasilacza sieciowego

Czy polecam? I tak i nie... Dlaczego? Urządzenie ma bardzo delikatne działanie. Profesjonalne, w salonie są mocniejsze, przez co bardziej skuteczne. Osoby, które mają duże problemy skórne mogą nie zauważyć działania domowej kawitacji, lub pierwsze efekty mogą pojawić się po dłuższym czasie. Z drugiej strony jednak, jeśli lubicie gadżety, nie macie większych problemów skórnych i stosujecie dodatkowo inne formy peelingu, kawitacja jest ciekawym uzupełnieniem raz na jakiś czas. 

Macie doświadczenia w tym temacie?
Czytaj więcej >

Isa Knox X2D2

Jakiś czas temu zakupiłam zestaw próbek:

Isa Knox X2D2 Wrinkle A440 Serum 
Serum ze składnikiem A440, z peptydami. Wygładza zmarszczki, wypełnia bruzdy i redukuje oznaki starzenia.

Isa Knox X2D2 Wrinkle A440 Multi Filler 
Wypełnia zmarszczki i wygładza skórę

Isa knox X2D2 Wrinkle A440 Cream
Krem zawierający peptydy, nawilża skórę, wygładza zmarszczki.
Opinia:
Początkowo używałam trzech produktów na raz, najpierw serum, później kremu a na końcu wypełniacza. Musiałam zrezygnować z używania wypełniacza, ponieważ bardzo wysuszał skórę.

Po paru dniach używania serum i kremu, zaczęły wyskakiwać na twarzy niedoskonałości a zmarszczki, które zniknęły po Marine Botoxin Cream wróciły... Byłam załamana, ale postanowiłam się nie poddawać i dokończyć wszystkie próbki. 

Cierpliwość w stosowaniu opłaciła się, z dnia na dzień zniknęły niedoskonałości, zmarszczki wygładziły się niemal całkowicie. Twarz uległa lekkiemu napięciu, nabrała też zdrowego kolorytu. Skóra była nawilżona, produkty nie podrażniły skóry.

Podsumowanie:
Czekanie na rezultaty wymaga cierpliwości, jednak efekty jakie uzyskałam są porównywalne do Marine Botoxin Cream. Myślę, że spokojnie można używać samodzielnie kremu lub serum aby uzyskać zadowalające rezultaty. Obecnie rozpoczynam testy kolejnych produktów, ale na pewno będę wracać do Isa Knox x2d2 w przyszłości.

Czytaj więcej >

TONYMOLY Floria-Nutra Energy Essence i Floria-Nutra Energy Miracle Serum

Jakiś czas temu zakupiłam pakiet próbek esencji i serum. Po przetestowaniu mam skrajne opinie o każdym z produktów, ale o tym w dalszej części posta...

TONYMOLY Floria-Nutra Energy Essence
Nawilża, odżywia i nadaje skórze jedwabistą gładkość. Zawiera składnik, który tworzy na skórze film ochronny, zapobiegający utracie wody i zmiękczający naskórek. W składzie znajdziemy olej arganowy, szafranowy.


TONYMOLY Floria-Nutra Energy Miracle Serum
Serum nawilżające, zawierające między innymi olej arganowy (oraz inne oleje - patrz skład):
Znalazłam w sieci skład serum

Proponowany przez producenta schemat stosowania produktów:

Moje wrażenia:

Z lewej serum, z prawej esencja
Serum ma wodnistą, oleistą konsystencję. Jak widać na zdjęciu powyżej, spłynęło, zanim zdążyłam zrobić zdjęcie...
Esencja jest gęstsza i ma białawy kolor. 

Serum pozostawia tłustą powłokę na skórze, praktycznie nie wchłania się. Dobrze nawilża, jednak mnie uczuliło, więc nie zostanie moim ulubieńcem. Po nałożeniu potwornie swędziała mnie twarz a rano byłam mocno opuchnięta. Druga próba testów wypadła również niepomyślnie. 

Esencja wchłania się szybko, bardzo dobrze nawilża. Nie uczula:). Po paru dniach stosowania zauważyłam delikatne rozświetlenie skóry. 

Podsumowując: O ile serum okazało się niestety zupełnym niewypałem kosmetycznym, o tyle esencja zaskoczyła mnie pozytywnie swoim działaniem. Nie planuję jednak zakupu pełnego opakowania, wolę serum z witaminą C...



Czytaj więcej >
Moje cuda i niecuda © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka