Menu

Memebox 4

Z serii znalezione w sieci. Tak podobno wygląda zawartość 4 edycji. Czy faktycznie, mam nadzieję zweryfikuję w przyszłym tygodniu...

Jeśli jeszcze nie kupiłaś/łeś Memebox, możesz otrzymać dodatkową zniżkę dla nowych Klientów w wysokości 5$. Wystarczy, że wyślesz maila na adres hi@memebox.com z informacją, iż o pudełku dowiedziałaś/łeś się od AMARK z bloga cudainiecuda.blogspot.com(jesteś z mojego polecenia). Koniecznie podaj swoje ID z Memebox. Możesz również napisać wiadomość poprzez różowy pop-up, który pojawia się na dole strony z napisem "Contact us". Mail powinien być wysłany w języku angielskim. Punkty powinny być na Twoim koncie Memebox w ciągu 24 godzin od wysłania wiadomości.

67 komentarzy :

  1. Z tego co ja się dokopałam to jest japoński memebox 4 z zeszłego roku (kwiecień- maj), ale nie mam pewności, bo te ich japońskie literki są takie pokręcone... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uuu bo ktoś wrzucił do sieci jako tegoroczną wersję, hmm zobaczymy. Już się nie mogę doczekać przesyłki :)

      Usuń
    2. to raczej pewne, że to 4th Global Edition, na którą czekamy: http://imgur.com/a/i5g26
      mam takie mieszane odczucia, zbyt dużo podobnych produktów.
      macie jakieś nowe wieści a propos waszych paczek? przy moim tracking number jest od 30.01 info, że jest na koreańskim lotnisku... mam nadzieję, że to tylko brak aktualizacji i przesyłka nigdzie nie utknęła.

      Usuń
  2. Też mi się wydaje, że to Memebox 4. Jeśli tak, ja będę zadowolona, szczególnie z IOPE, czytałam wiele pozytywnych opinii :-)
    Moja przesyłka też ma ten sam status, może to u nas jest jakiś bałagan.

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja też ma ten status. Liczę na to, że do środy już będzie u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Rzeczywiście w koreańskim (nie japońskim) boxie w kwietniu 2013 były 3 takie same produkty - tint, esencja i krem BB, wcześniej emulsja przeciwzmarszczkowa i może coś jeszcze. Zdjęcie z pewnością jednak przedstawia "nasze" pudełko. Na instagramie można znaleźć więcej zdjęć i trochę komentarzy w sieci.

    OdpowiedzUsuń
  5. Trochę staroci odkopali ze swoich boxów, Peripera, Clio i Cremorlab były w ich kwietniowym pudełku, Danahan był w styczniu, no ale mydełko i olejek z nowego.
    Tak średnio dla mnie tym razem. Odpowiada mi esencja Cremorlab, całkiem fajny skład ma, fajnie, że jest olejek i przeciwzmarszczkowy Danahan, bo wszystkie przeciwzmarszczkowe produkty Danahan mają dość dobre opinie. No i Iope, hit poprzedniego roku, akurat mam pełnowymiarowe opakowanie, ale małe przyda się na wyjazdy.

    OdpowiedzUsuń
  6. Status się zmienił, box jest już w wawie, trzymam kciuki żeby w poniedziałek do mnie dotarł. Nie mogę się doczekać :D

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie też już jest w Warszawie, więc może w poniedziałek zawita kurier.
    Widać, że powrzucali sporo rzeczy z innych edycji. To pudełko jest moim zdaniem najsłabsze jak do tej pory, ale i tak całkiem ciekawe. Czekam szczególnie na IOPE i Danahan. Mogliby dać następnym razem nieco inną kolorówkę, np. cienie Kate Kanebo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Były w poprzednich ich edycjach ciekawsze produkty. Dla mnie trochę za dużo tych blyszczykow i tintów. Zastanawiam się czy kupować dalej, bo za te prawie 30$ mam wielkie pudło próbek i miniaturek od Amore Pacific, w tym Hera, Iope, Sulwhasoo, Lirikos, w styczniu przysłali ponad 800 próbek, a tu w Memebox jednak większość to niższa półka.

      Usuń
    2. A czy możesz napisać gdzie zamawiasz próbki? Zaciekawiłaś mnie :)

      Usuń
    3. Dla mnie pudełeczko ok. Podoba mi się cała pielęgnacja. Informacja o "pudle próbek" jest niezwykle interesująca. Agato zdradź coś więcej!

      Usuń
    4. Dostaję w ramach współpracy, mieszkając w Korei chodziłam na ich eventy, teraz jedynie wysyłają mi co miesiąc któryś z produktów pełnowymiarowych i zestawy próbek.
      Oni wysyłają za darmo, ale niestety tylko na terenie Korei, więc za przesyłkę do Polski muszę zapłacić.

      Usuń
    5. Szczęściara. Nic dziwnego, że Memebox nie wydaje Ci się atrakcyjny.

      Usuń
    6. mi tam w porównaniu do polskich pudełek Memebox wydaje się bardzo atrakcyjny ;)

      Usuń
    7. No właśnie, porównując polskie i Mamebox, nasze mogą się schować.

      Usuń
  8. Moje też w Wawie, pewnie cały transport w końcu dotarł :) Również mam nadzieję na poniedziałkową dostawę. W tej edycji jak dla mnie za dużo jest podobnych produktów np. 2 błyszczyki/tinty, tonik i esencja, olejek i ampułka itp. Mam nadzieję, że będzie trochę więcej zróżnicowania w kolejnych edycjach, no i jakaś fajna kolorówka np. Espoir.
    Ale oczywiście i tak czekam niecierpliwie, a że to pudełko ze zniżkami kosztowało mnie ok.10$ to i tak jest super ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, moim zdaniem też jest za dużo podobnych produktów, ale i tak mi się podoba.

      Usuń
  9. Kurczę... muszę przyznać, że wygląda imponująco.

    OdpowiedzUsuń
  10. Szósta edycja wyprzedana. Jak zrobią zaraz siódmą to przestanę się z nimi bawić :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe, właśnie też widziałam i powiedziałam mężowi, że jak od razu wypuszczą 7. to ja wysiadam ;)

      Usuń
    2. Mogliby nam tego nie robić :p

      Usuń
    3. Hehe zobaczymy, ja będę mieć duże opory, żeby go od razu nie zamówić :)

      Usuń
    4. http://us.memebox.com/Product/Detail/view/pid/2408/cid/80
      może dadzą nam odetchnąć przynajmniej póki 2. wersja 5. i 6. edycji się nie wyprzeda ;)

      Usuń
    5. Jednak nie dali odetchnąć, co oni na ilość idą czy jak? Ja mówię pas

      Usuń
    6. Jestem w szoku, serio, myślałam, że poczekają ze dwa tygodnie...

      Usuń
    7. Też się łudziłam że zrobią przerwę. Zamawiasz?

      Usuń
    8. Nie wiem, zdaję sobie sprawę, że zamówienie 6 pudełka w tym roku to szaleństwo, ale z drugiej strony kusi. Muszę to przemyśleć.

      Usuń
  11. Ja dzis dostałam pudełko i tak wlasnie wyglada

    OdpowiedzUsuń
  12. Jest i siódemka! To ci dopiero.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niesamowite, mamy początek lutego a to jest (biorąc też pod uwagę drugą edycję) już 6 pudełko w tym roku...

      Usuń
    2. masakra! zdecydowanie przesadzają, myślałam, że choć to połowy lutego zaczekają, a oni już sprzedają pudełka na połowę marca! też nie wiem już, co z tym robić - wiem, że będę żałować, jeśli któraś edycja mnie ominie, ale ile można? po pierwsze: ile kosmetyków można zużyć w takim czasie, po drugie: ile pieniędzy można wydać miesięcznie na boxy, po trzecie: czy z taką hurtową ilością nie będzie się wiązać słabsza jakość usługi?
      nie wykluczam jednak oczywiście, że i tak zamówię, bo silna wola nie jest moją mocną stroną - przynajmniej jeśli chodzi o zakupy ;)

      Usuń
    3. Póki co nie zamówiłam, ale też nie wiem na ile starczy mi silnej woli ;)

      Usuń
  13. Dziewczyny kupujecie?
    Ja chyba na razie powiem pas, pewnie będę żałować jak się wyprzeda ale bez przesady. W końcu ciężko mi będzie zużyć te produkty, które już kupiłam... Praktycznie jeszcze 3 pudełka dostanę w tym miesiącu ...

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja mam mieszane uczucia, rozum mówi, żeby nie kupować a jednak mnie korci. Z drugiej strony tak jak napisałaś nie ma sensu magazynowanie kolejnych produktów...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Też pasuje, nie zdołam zużyć tyle kosmetyków. I domyślam się że po 7 edycji będzie następną itd. Pomijając fakt że sprzedawanie czegoś co zostanie wysłane dopiero za 1,5 miesiąca jest przegięciem.

      Usuń
  15. I jak - złamał się ktoś i zamówił 7. edycję? ;) Ja jeszcze walczę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie zamówiłam, bo wiem że lada dzień się wyprzeda i pojawi się kolejna edycja i tak bez końca :p

      Usuń
    2. Też trzymam się mocno i póki co nie zamówiłam :)

      Usuń
    3. U mnie jutro wieczorem na koncie wypłata - jak do tego czasu się nie wyprzeda to kto wie ;) Ewentualnie kupię 8., która pojawi się pewnie lada chwila :P
      Mam nadzieję, że jutrzejszy wieczór będę miała zajęty 4. boxem i może zapomnę i się odwlecze :)

      Usuń
    4. Ja liczę na to, że najwyżej kupię 7.2 i 8 i zapłacę raz za wysyłkę ;). Mam niestety kartę kredytową i to jest niebezpieczne hehe.

      Usuń
    5. Ja zamówiłam. Ręka sama wpisuje hasła, bez udziału woli (zwłaszcza tej silnej). Póki będą sprzedawać się kolejne pudełka, będą wystawiać nowe wersje. Co to za sklep, w którym nie ma co kupić, Memebox bez boxa? W Korei musi być uczciwie, więc wersja pudełka jest zawsze taka sama - a nie jak u nas. Stąd tyle edycji. Rynek w końcu się nasyci i trochę zwolnią. Do tej pory czekają nas z pewnością kolejne rozterki. A w końcu i koreańskie kosmetyki spowszednieją. Dobry pomysł z kupnem 2 pudełek na raz, chociaż ja nie mogę wytrzymać i boję się, że zabraknie. To strasznie głupie, a przecież jestem dorosła:)

      Usuń
    6. Niestety, też nie dałam rady i zamówiłam :(. Zobaczyłam wykupioną 6.2 edycję i dziś rano się poddałam.

      Renata, też mam takie odczucia, też jestem dorosła i to od wielu, wielu lat, ale w tych kwestiach jestem jak dziecko...

      Usuń
  16. Przed godziną dostałam pudełko. Jak nie mogłam się go doczekać tak teraz mój entuzjazm osłabł. Dwa olejki, dwa produkty do ust, mydło... Najbardziej interesuje mnie Clio, IOPE i Danahan, reszta bez szału.

    OdpowiedzUsuń
  17. Oj...nie znoszę produktów do ust, za to kocham wszelakie olejki. Mój box już w Wawie, wiec mam nadzieję, że dziś albo jutro do mnie dojedzie. Nie skusiłam się na następne pudełka, poczekam troszkę.

    OdpowiedzUsuń
  18. Właśnie dostałam memebox 4- 10 produktów z czego 2 pełnowymiarowe. Jestem zadowolona, choć te mazidła do ust będę musiała wydać gdzieś w świat. Mój mąż miał niezłą minę jak otwierałam pudełko ciesząc się jak dzieciak :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Po moim pudełku chyba słuch zaginął, kurier milczy...

    Mój mężczyzna już nawet nie patrzy na piętrzące się kosmetyki w łazience ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. I ja dostałam pudełko. Błyszczyk i tint polecą w świat, bo za dużo tego. Cieszę się z ampułki Lee Jiham i olejku Goodal, wcześniej myślałam, że to dwa olejki, ale teraz spojrzałam na składy. Iope już znam od dawna, ale cieszę się z esencji Cremorlab, ma podobne działanie do Iope i całkiem dobry skład. O szamponie czytałam już i jestem ciekawa czy naprawdę da się nim umyć włosy.
    Nie jest źle, ale mogło być lepiej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, dobrze wiedzieć, że Cremorlab ma podobne działanie do IOPE. Pokładam spore nadzieje w tego typu produktach.

      Usuń
  21. Nie wiem czym się smarować najpierw. Z całego pudełka nietrafiony tylko pomarańczowy tint. Spróbowałam, ale zabarwił mi usta na kolor, którego nawet nie będę próbowała opisać. Życzę, aby autorka bloga, na własnym blogu mogła w końcu wypowiedzieć się o swoim pudełku:) Czekamy Aniu na twoje wrażenia w nowym wpisie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jadę do domu, podobno paczka już na mnie czeka, więc opiszę niedługo :)

      Usuń
  22. Ja już też mam, zaraz będę wszystko otwierać i oglądać i się smarować :) Ogólnie mi się podoba, choć ten tint jakiś trochę przerażający... Dobrze, że się chociaż nie wylał jak na niektórych zdjęciach w sieci. Jest super, ale mam nadzieję, że będzie jeszcze lepiej.
    A mój mąż już też przyzwyczajony - pierwsze słowa jak stanęłam w drzwiach domu wracając z pracy: "Memebox przyszedł". :P

    OdpowiedzUsuń
  23. Mam jeszcze takie pytanie odnośnie tej esencji Danahan - czy sądzicie, że ona jest do cery bardziej dojrzałej? Bo ja produktów przeciwzmarszczkowych używam jeszcze dość sporadycznie i nie wiem czy jest dla mnie odpowiednia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co czytam, to najlepiej działa na skórze suchej, na której są już zmarszczki. Wszystko zależy od tego, czy masz już pierwsze zmarszczki:). Jeśli tak, to myślę, że możesz spokojnie wypróbować, a jeśli się obawiasz podrażnienia, to nałóż może na początek na niewielką partię twarzy.

      Usuń
    2. Właśnie niezbyt mam jeszcze zmarszczki - mimo że już nieco po 30tce ;) - bo mam mieszaną cerę, więc dużo mniej jest to u mnie widoczne. Nigdy nie wiem czy warto używać produktów przeciwzmarszczkowych "zapobiegawczo" i czy to bardziej nie szkodzi niż pomaga.

      Usuń
    3. To esencja, która odżywia i poprawia elastyczność skóry, nie jest do skóry bardzo dojrzałej, do takiej skóry Danahan ma inną linię produktów.
      To produkt, który bardziej zapobiega niż "leczy", zawiera kilka ekstraktów roślinnych, które poprawiają elastyczność, kilka łagodzących, a najsilniej działająca substancja przeciwzmarszczkowa znajduje się pod koniec składu, w Korei to taki produkt dla osób w wieku 25-35 lat.

      Usuń
    4. Świetnie, w takim razie na pewno wypróbuję. Bardzo dziękuję za odpowiedzi! :)

      Usuń
    5. Agata, dzięki za informację, w takim razie jest to produkt idealny dla mnie.

      Usuń
  24. To ja z jeszcze jednym pytaniem: czym najlepiej usuwać tinty do ust? Przepraszam za ciągłe nagabywanie, ale jestem zielona, jeśli chodzi o koreańskie kosmetyki - Memebox to dla mnie inicjacja ;) Więc obawiam się, że kolejnych pytań nie zabraknie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też miałam problem z usunięciem, pomógł mi olejek do mycia twarzy. Może ktoś będzie się bardziej znać i Ci podpowie:)

      Usuń
    2. dzięki, ja na razie używam płynu do demakijażu, ale zwykle opornie idzie.

      Usuń
  25. Oj zakochałam się w tym BB Clio! już szukam na ebayu, bo na meme nie znalazłam. Mam wypieki na policzkach ( niestety taka ma uroda) a po nałożeniu dosłownie kapki tego kremu wszystko się pięknie wyrównało! Jestem zachwycona! Chyba będę zamawiać inne pudełka :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też się sprawdził, ma idealny odcień.

      Usuń
  26. Moje pierwsze, subiektywne wrażenia dotyczące pudełka: http://cudainiecuda.blogspot.com/2014/02/memebox-4-pierwsze-wrazenia.html

    OdpowiedzUsuń

Moje cuda i niecuda © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka