Menu
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wypadanie włosów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wypadanie włosów. Pokaż wszystkie posty

Goji Berry Volumizing Shampoo O'right
wzmacniający, nadający objętość

Mam cienkie, wypadające włosy, które są najbardziej kapryśne jesienią. Nie tolerują kosmetyków z SLS, ale jednocześnie wymagają dobrego oczyszczania. Ostatnio zaczęłam się bardziej interesować kosmetykami naturalnymi, które nie są agresywne dla skóry, dlatego też bez wahania przyjęłam propozycję przetestowania szamponu Goji Berry O'right od Organics Beauty.
Czytaj więcej >

Cudo do włosów - Boutique Bebe Hair Salon Argan Oil Essence

Mam dość kapryśne włosy. Cienkie, przetłuszczające się, lecz puszyste i ze skłonnością do wypadania. Do tego falujące i niesforne...Muszę używać produktów, które nie obciążają włosów. Niestety ich stosowanie sprawia, że włosy puszą się, nie chcą się układać i przy dużej wilgotności powietrza mam "szczotkę" na głowie.

Wypróbowałam już wiele odżywek, pianek, olejków, itp. Żaden z produktów nie był idealny, lecz najlepsze efekty dawał: szampon do włosów wypadających + odżywka + pianka do włosów Nivea Volume. Na puszenie pomagało też farbowanie włosów, które zamykało łuski włosów. Używam farby aptecznej Color & Soin. 

Ostatnio jestem zachwycona Esencją arganową do włosów. Działa cuda! Używam jej zamiast pianki. 

Esencja zawiera olej arganowy, który odżywia i nawilża włosy, dając im blask i połysk. Należy nanieść na włosy według potrzeb. Można używać codziennie.

Ja kładę ją na mokre włosy przed suszeniem suszarką. Następnie suszę włosy, nakładam grube wałki na 5 minut i gotowe :). Mam lśniące włosy, które bardzo dobrze się układają, nie puszą się i co najważniejsze nie przetłuszczają się szybciej, niż dotychczas. Mam obecnie włoski do brody i wystarczają mi dwa "psiknięcia" esencji. Wypróbowałam w warunkach ekstremalnych - na wietrze i deszczu:)

Używałyście jej? Co sądzicie o tym produkcie?
Czytaj więcej >

Ryoe Jayang Yumno z Memebox, czyli walka z wypadaniem włosów...

Parę miesięcy temu zaczęły wypadać mi włosy, w ilościach jak dla mnie zatrważających. Pobiegłam do dermatologa, który zalecił stosowanie Loxonu 2% oraz szamponu i odżywki Dermena. Po dwóch miesiącach stosowania, faktycznie włosy przestały wypadać i zaczęły wyrastać nowe. Kurację muszę kontynuować jeszcze parę miesięcy, ale... Właśnie, w takich sytuacjach to co pomaga, jednocześnie szkodzi. Szampon i odżywka sprawiły, że moje włosy zrobiły się suche i matowe, zupełnie bez połysku. Z jednej strony chciałam wrócić do mojego zestawu L'Oreal Color Professional, ale z drugiej bałam się zniweczyć efekty kuracji.

Na pomoc przyszedł mi zestaw z Memebox, Ryoe Jayang Yumno anti hairloss pack. Zawierał saszetki z szamponem oraz odżywką oraz próbkę 100 ml odżywki.
Ryoe to produkt Amore Pacific. Seria składa się z kilku rodzajów kuracji, zawierających ziołowe składniki takie jak: żeń-szeń, czarna soja, zielona herbata, japońska niebielistka, Pleuropterus multflorus, itp.

Działanie:
Szampon i odżywka pachną niezbyt przyjemnie, jednak zapach nie pozostaje na wysuszonych włosach. Po wmasowaniu szamponu w skórę, czuć mrowienie i ciepło, które wzmaga ukrwienie głowy. Odżywkę nakładam na 2-3 minuty i spłukuję.
Już po paru razach zauważyłam, że włosy są bardziej lśniące, miękkie i mniej się przetłuszczają. Szybciutko zamówiłam większą ilość szamponu i odżywki :). Razem z Loxonem działają cuda.

Jestem na tyle zadowolona ze stanu swoich włosów, że zdecydowałam się dziś odwiedzić fryzjerkę i zafarbowałam farbą Inoa moje włoski na kolor jasny brąz z mahoniem. Jestem więc ruda i szczęśliwa, zamierzam dalej stosować kurację przeciw wypadaniu :).
Czytaj więcej >
Moje cuda i niecuda © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka